„SERRA PELADA” I KRÓTKIE METRAŻE | [POKAZ SPECJALNY]
Image
Pokaz specjalny finalistów FINC i Sierra Pelada

Rekordowe 11 filmów podczas jednej projekcji oraz goście wprost z Brazylii - wszystko dzięki pokazowi specjalnemu pod patronatem konsula honorowego Federacyjnej Republiki Brazylii w Małopolsce i na Śląsku.

Pokazowi filmu "Serra Pelada" towarzyszyła projekcja 12 filmów krótkometrażowych, w tym 11, których autorzy zostali finalistami konkursu FINC. Festival Internacional de Cinema de Baía Formosa w Brazylii to festiwal, z którym Netia OFF CAMERA współpracuje już po raz 8. Tegorocznym tematem byli „Pecadores”, czyli „Rybacy”. 60 sekundowe filmy wyświetlane podczas projekcji, zostały wybrane przez Grzegorza Hajdarowicza – konsula honorowego Federacyjnej Republiki Brazylii w Małopolsce i na Śląsku.

Przed pokazem twórcy, którzy przelecieli wprost z Ameryki Południowej, opowiedzieli skąd czerpali inspiracje do swoich filmów: – Mój film opowiada o rybaku, który codziennie wypływa na morze i czeka aż uda mu się złowić ryby. Czeka także jego rodzina – na jego powrót. To typowa historia z północnej części Brazylii, skąd pochodzę – powiedział Leonardo Solari, Argentyńczyk, mieszkający w Brazylii, laureat I miejsca, za film „A espera”.

Adriele Do Nascimento to zaledwie 18-latka i studentka szkoły filmowej. W swoim filmie, „Entre o mar”, za który została nagrodzona IV miejscem, opowiada o bracie dziadka; w zeszłym roku wypłynął on w morze i nie powrócił do rodziny. Natomiast Mary Land Brito, laureatka V miejsca za „Amar aberto” kreśli portret swojej przyjaciółki posiadającej największe wykwalifikowanie w wiosce do pełnienia zawodu rybaka. X miejsce zajął Ricardo Peres, który inspirując się życiem Antona Czechowa, nakręcił film o rybaku, łowiącym zdania: – Gdy Czechow szedł na ryby, ludzie mówili mu, że pewnie nic wtedy nie robi, na co on im mówił, że to nieprawda. Robi wtedy bardzo dużo – myśli.

Widzowie mieli też szansę zobaczyć film Emersona Moraesa z Konkursu Filmów Krótkometrażowych z Rio Grande do Norte „Curtas Potiguares”. Była to 12-minutowa historia o niebanalnym zakończeniu opowiadająca o tajemniczym spotkania Miguela ze starym znajomym.

Na koniec widzowie obejrzeli  film „Serra Pelada” w reżyserii Heitora Dhalii. Tytuł odnosi się do nazwy kopalni złota, do której robotnicy z całej Brazylii przybywają z nadzieją na poprawę swojego życia. To miejsce ujawnia jednak to, co w człowieku najgorsze - ludzie zostają obdarci z moralności na rzecz zwierzęcych instynktów, mających jedno zadanie: pomóc im przetrwać. Tu człowiek nie ma skrupułów żeby nacisnąć na spust i pozbawić życia drugiego człowieka. Daleko od domu nie szukają miłości, tylko zaspokojenia a kto znajdzie złoto, zyskuje szacunek i… władzę.

Kinga Majchrzak

 

fot. Agnieszka Fiejka