Uzupełnienie festiwalu filmowego koncertami przypomina podłożenie ścieżki dźwiękowej pod festiwalowe wydarzenia. Każdy dzień wypełniony projekcjami kończą koncerty w klubie festiwalowym ZetPeTe. Publiczność czeka kilkanaście niezwykłych spotkań z artystami, którzy definiują muzykę alternatywną. Off Scena zaskakuje różnorodnością.

OFF SCENA – znamy tegoroczny line-up!

Siedem koncertowych wieczorów w krakowskim klubie ZetPeTe, mnóstwo muzycznych niespodzianek z całej Europy, dziesiątki niezwykłych aranżacji - OFF SCENA już po raz kolejny towarzyszy festiwalowi Mastercard OFF CAMERA. Czeka nas święto muzycznej różnorodności i niezapomniane emocje. Miłośników alternatywnych brzmień Festiwal zaprasza w dniach od 27 kwietnia do 3 maja.

OFF SCENĘ – już 27.04 - otworzy ENDY YDEN - artysta przebojowy i nowoczesny, klasyczny i romantyczny. Tego wieczoru publiczność czeka również spotkanie z fenomenem rumuńskiej sceny elektronicznej - grupą GOLAN. 28.04 piosenkowo - elektronicznie przywita nas SABINA, po niej wystąpi prawdziwy łowca emocji, czyli londyński multiinstru-mentalista BARBAROSSA, a na koniec oddamy się transowym rytmom najjaśniejszej polskiej grupy elektronicznej - JAAA! Kolejny dzień - 29.04 - upłynie pod znakiem tańca, do którego jako pierwszy zaprosi projekt ŻAL. Po nim scenę przejmie Marcelina, kobieta z największym wskaźnikiem pozytywnej energii na polskiej scenie muzycznej. Na koniec prze-niesiemy się na barwny dancefloor rodem z lat 80. za sprawą energetycznego wstępu szwajcarskiego artysty CRIMERA. Ostatni wieczór kwietnia - 30.04 - otworzy jeden z najciekawszych polskich artystów - SWIERNALIS, po którym zaprezentuje się londyński zespół NIGHT FLIGHT, łączący folk, indie i wysmakowany pop. Pierwszy dzień maja na OFF SCENIE to istne girls power! Wieczór rozpoczniemy słuchając łagodnego wokalu WERONIKA BOCZEK w smyczkowych aranżacjach, po niej scenę przejmie zachwycająca KASIA LINS, a jako ostatnia wystąpi irlandzka grupa WYVERN LINGO, którą tworzą trzy piękne i niesamowicie harmonijne kobiece głosy. Kolejny wieczór - 2.05 - to koncert zespołu VHS - do niedawna znanego pod nazwą Create. Tego dnia uczestników festiwalu czeka rów-nież premiera nowego projektu wokalisty zespołu Haus - MULIMBA. Dzikość i surowość indie-popu, doskonały wokal i ogromna dawka energii - to na co można liczyć w jego wy-konaniu. Ostatni wieczór - 3.05 - otworzy ROBERT CICHY, prezentując doskonałe połączenie country/folku/hip-hopu i wielu pokrewnych gatunków muzycznych. Muzyczny program 12. Mastercard OFF CAMERA zamknie koncert najsłynniejszej estońskiej grupy - EWERT AND THE TWO DRAGONS, na który zapraszamy wszystkich fanów ciepłych, pulsujących melodii i dobrej koncertowej zabawy.

Wstęp na koncerty jest darmowy! Wcześniej należy odebrać wejściówkę w Centrum Festiwalowym lub klubie ZetPeTe od godz. 19:00.

FB event znajdziesz tu. Posłuchaj też playlisty!

Line-up:

27.04

ENDY YDEN

Hybryda tego, co uważa się za przebojowe i nowoczesne oraz tego, co klasyczne i romantyczne. W jego twórczości zauważalna jest fascynacja muzyką sakralną, jednocześnie, jego muzykę charakteryzuje przebojowość, co jest słyszalne w odwołaniach do późnych Beatlesów, a także do innych rockowych gigantów. Jego muzyka może porywać do tańca i oddania się fizycznie słyszanym dźwiękom. Z drugiej strony wśród jego piosenek znajdziemy kontemplacyjne, wprawia-jące w zadumę ballady. Muzyka wrocławskiego artysty, to wypadkowa jego rozległych inspiracji muzycznych, a także nieposkromionej wyobraźni

GOLAN

Zespół pochodzący z Bukaresztu, gdzie może pochwalić się nie małym sukcesem. Ich styl godzi fanów elektroniki z wielu podwórek - można w niej znaleźć ten sam organiczny pierwiastek, jaki charakteryzuje nagrania Christiana Löfflera, mrok i romantyczność polskiego projektu RYSY, czy taneczne brzmienia Moderata. Niecodzienny wachlarz instrumentów, wykorzystywanych za-równo w studiu, jak i na scenie, pozwolił im stworzyć własne, unikalne brzmienie. To wszystko za sprawą fuzji żywych instrumentów dętych takich jak flet poprzeczny czy trąbka, gitary i perkusjona-liów z niespotykaną muzyczną wyobraźnią i producenckim wyczuciem.

28.04

SABINA

Z wykształcenia aktorka. Obecnie oprócz grania w teatrze zajmuje się także muzyką. Projekt "SABINA" rozpoczął się w styczniu 2018 roku. Jej twórczość to nowe i świeże brzmienia, które sama określa jako autorskie, osobiste i kolorowe. Muzyka podszyta elektroniką już zdobyła uznanie, co skutkowało zaproszeniem na wiele ciekawych supportów, doskonale przyjętych przez publiczność.

BARBAROSSA

Słynny londyński multiinstrumentalista James Mathé. Jego muzyczna podróż za-częła się od ludowej ballady, po czym stał się częścią Fence Collective, a następnie członkiem ze-społu m.in. Jose Gonzaleza, Johnny Flynna, czy składu Junip. Jednak z debiutanckim albumem „Bloodlines” Mathé zaczął nadawać utworom elektroniczną nutę, a przy kolejnym wydawnictwie „Imager” i zeszłorocznego "Lier" zakończył transformację w pełnoprawnego elektronicznego łowcę dusz i emocji. Off Scenowy występ Barbarossy, nie zawiedzie fanów songwriterskich melodii, pod-bitych delikatnym elektronicznym bitem w stylu SOHN czy RY X.

JAAA!

Jeden z najjaśniejszych zespołów rodzimej elektroniki, który od pierwszego albumu mocno zamieszał na polskiej scenie muzycznej. Tworzą muzykę na syntezatorach, samplerach i gitarach, która wymyka się schematom i przełamuje stylistyczne bariery. Transowe rytmy, mocny bas i cha-rakterystyczny melancholijny wokal - wykorzystywany jak kolejny instrument - to połączenie, któ-rego zadaniem nadrzędnym, jest gra na naszych emocjach. Zespół w zeszłym roku wydał rewelacyjny album - Bujillo, drugą część trylogii o losach Remika i po za kolejny spotkali się ze świetnymi re-cenzjami. Muzycy przez lata eksperymentowali z różnymi gatunkami muzycznym, będąc częścią projektów jazzowych, elektronicznych i eksperymentalnych. Dzięki temu podczas koncertów grupy czujesz ogrom emocji i dźwięków - nie do końca zrozumiałych, co ostatecznie okazuje się najwięk-szym atutem ich muzyki.

29.04

ŻAL

Duet elektroniczno - wokalno - gitarowy. Grają sympatyczną taneczno-piosenkową muzykę dobrą do nucenia i stukania nóżką. Wintydżową taneczną elektronikę rodem z lat 80 okraszają brud-nymi gitarowymi solówkami. Muzyka ta przywodzi na myśl takie klasyki jak New Order, Massive Attack czy David Bowie. W ich instrumentarium wchodzą: analogowa drummaszyna, monofoniczny analogowy syntezator i pętle nagrane na ciepłych analogowych syntezatorach, oraz gitara i wokal.

MARCELINA

Jest jedną z najbardziej uzdolnionych artystek młodego pokolenia, której występy to zawsze niesamowita dawka energii. Muzyka Marceliny bazuje na popowych, gitarowych melo-diach, które w ostatniej odsłonie - najnowszej płycie "Koniec wakacji" - zostały wzbogacone elek-tronicznymi brzmieniami. Na swoim koncie ma cztery autorskie płyty oraz wiele gościnnym udzia-łów (m.in. współpracę z Grubsonem, Happysad czy Piotrem Roguckim). Nominowana do nagrody Fryderyki, występowała na najważniejszych imprezach muzycznych w Polsce, na Off Scenie wystąpi już po raz drugi, po raz kolejny ładując publiczność pozytywna energią.

CRIMER

Szwajcarska gwiazda przenosi swoją muzyką do lat 80. w najlepszym wydaniu. Popowy klimat w połączeniu z oryginalnym, niskim głosem i elektryzującą gitarą, stwarza wyjątkowy twór, który zadziwiająco wydaje się być jednocześnie znajomy i radykalnie nowy. Alexander Frei - woka-lista i songwriter - zapewnia swoją twórczością nietuzinkową podróż w czasie. Crimer funduje synth-popowy koktajl brzmień, miksując nostalgię i melancholię z esencją muzyki rozrywkowej sprzed trzech dekad. Specjalnością Crimera są chwytliwe refreny i niesłychanie energiczne koncerty - po-zwólcie się przenieść na barwny dancefloor rodem z lat 80-tych

30.04

SWIERNALIS

Wokalista, autor tekstów, kompozytor, lider - to tylko kilka określeń pasujących do artysty. W 2016 roku nakładem wytwórni Kayax wydał debiutancki album „Drauma”, który po-zwolił mu zająć swoje miejsce na polskiej scenie muzycznej. Zagrał ponad 250 koncertów w naj-większych miastach w Polsce. Przez publiczność i dziennikarzy doceniany za wnikliwe teksty i nie-tuzinkową osobowość. Ostatni, bardzo dobrze przyjęty materiał, cechuje się mocniejszymi aranża-cjami i bogatszą warstwą muzyczną.

NIGHT FLIGHT

Zespół z Londynu, którego muzyka to eleganckie połączenie folku, indie i wy-smakowanego pop. Doskonale harmonizuje z wokalem i tekstami Sama Holmesa, uzyskując tym samym to, co w muzyce songwriterskiej ujmuje najbardziej – szczerość przekazu. Twórczość Bry-tyjczyków reprezentuje brzmienia ponadczasowe, które zawsze odnajdą swoje grono słuchaczy, o czym świadczą pozytywne recenzje ich ostatniego albumu w zagranicznej prasie. Krakowski koncert grupy nie zawiedzie fanów gitarowych melodii The War on Drugs, czy intymnych piosenek Fleet Foxes.

1.05

WERONIKA BOCZEK

Autorka tekstów i muzyki. Gra również na klarnecie, ukulele i śpiewa - praktycznie od zawsze, ale występuje i pisze własne piosenki stosunkowo od niedawna. Muzyka jest dla niej najlepszą z form wyrażania siebie, co widać i słychać w każdym wyśpiewanym słowie. Kon-cert Weroniki to uczta dla ucha - doskonały wokal w połączeniu z instrumentami smyczkowymi, to kwintesencja łagodności i metafora ciepłego letniego wieczoru.

KASIA LINS

Pianistka i piosenkarka, którą tworzy muzykę z pogranicza soulu i popu. W zeszłym roku roku zadebiutowała długogrającym albumem pt. "Wiersz ostatni" i została dwukrotnie nomino-wana do nagrody Fryderyki - w kategoriach Album Roku oraz Autor Roku. Płyta przepełniona jest charakterystycznymi, porywającymi harmoniami wokalnymi, przestrzennymi gitarami i emocjonal-nymi tekstami. Duszna atmosfera i kinematograficzny nastrój muzyki, odczuwalny jest szczególnie podczas koncertów.

WYVERN LINGO

Trzy niesamowite Irlandki, które tworzą zmysłowe kompozycje, napędzane popowymi bitami z delikatnym miksem soulu i indie, często o smaku R&B. Posiadają niesamowitą zdolność pisania łagodnych i pełnych emocji melodii. Najbardziej charakterystyczna w ich twórczo-ści jest harmonia, jaką uzyskują podczas łączenia swoich głosów oraz łatwość z jaką wspólnie poru-szają się po każdym dźwięku. Podczas występów na żywo, ich możliwości wokalne, przyprawiają o dreszcze i łaskoczą zmysły słuchaczy .Przed wydaniem debiutanckiego albumu, zespół współpraco-wał z pochodzącym z tego samego miasta Hozierem, śpiewając w chórkach, a także otwierając jego koncerty.

2.05

VHS

Do niedawna znani jako Create, dziś - VHS.To pięcioosobowa grupa muzyczna, która ekspe-rymentując z alter popem i bluesowym rockiem, tworzy swój własny gatunek. Swoją twórczość opi-sują jako muzykę alternatywną, łączącą emocjonalne i osobiste teksty z dobrym brzmieniem i szczyptą improwizacji.

MULIMBA

Pochodzący z Londynu piosenkarz, wnosząc nową surową energię i dzikość na scenę indie-popu. Urodzony performer obiecuje doświadczenie, którego nie chcesz przegapić w całkowicie nowym autorskim projekcie, w którym towarzyszy mu 4-osobowy zespół. Ash Mulimba przez ostat-nie lata oddawał całe swoje serce i talent w projekcie HAUS, w którym pełnił rolę wokalisty i lidera. Z zespołem odwiedził największe brytyjskie festiwale i zgromadził potężne grono fanów w Czechach i Słowacji. Występ na Off Scenie będzie jego pierwszym, premierowym koncertem w nowej odsłonie.

3.05

ROBERT CICHY

Gitarzysta, kompozytor, producent, a nawet wokalista. Ma na swoim koncie współpracę z wieloma artystami polskiej sceny muzycznej. Jego kompozycje znajdziecie m.in. na płytach Piotra Zioły, Marceliny, Julii Pietruchy. A jego samego usłyszycie w piosenkach Ani Dą-browskiej, Moniki Brodki, czy też Ani Rusowicz. W 2018 roku wydał swoją solową płytę „Smack”(nagrodzoną Fryderykiem w kategorii country/blues), na której można usłyszeć elementy hip-hopu, metalu, folku i synth popu. To zderzenie kilku muzycznych światów, zamknięte w orygi-nalnych kompozycjach, wymykających się utartym określeniom. Słuchanie albumu to podróż - przez amerykańskie prerie, zadymione nowoorleańskie kluby, z dłuższym pobytem w Nashville i częstymi wizytami na amerykańskich hip-hopowych imprezach.

EWERT AND THE TWO DRAGONS

Obecnie najbardziej znany estoński zespół, który od de-kady poszerza grono fanów swojego melodyjnego folk/indie rocka. Zdobyli międzynarodowe uzna-nie wraz z drugim albumem Good Man Down i pierwszym singlem z płyty (In the End)There Only Love. Po otrzymaniu prestiżowej nagrody European Border Breaker Award, krytycy nazwali ich „klejnotem koronnym muzyki estońskiej”. Zespół wabi nas swoim pozytywnym, organicznym roc-kiem, często z udziałem akustycznych gitar. Często porównywany do brytyjskiego Mumford & Sons, duetu First Aid Kit czy Angus & Julia Stone. Na krakowskim koncercie Estończyków, nie powinno zabraknąć fanów ciepłych, pulsujących melodii i dobrej koncertowej zabawy.

 

fot

logotyp