International Festival
of Independent Cinema

Ile można poświęcić, aby odzyskać dziecko? | recenzja filmu „Love Me Tender”

Film Anny Cazenave Cambet „Love Me Tender”, oparty na powieści Constance Debré o tym samym tytule, opowiada historię kobiety, która na nowo definiuje swoje życie, w obliczu walki o prawa do swojego syna. Musi zmierzyć się nie tylko z systemem, który okazuje się wobec niej bezwzględny, lecz także z własną tożsamością.

Życie Clémence opiera się na trzech punktach: basenie, pisarstwie i synu. Kobieta znajduje się w momencie, w którym wychodzi z narzucanych jej przez innych schematów. Porzuciła bezpieczną pracę prawniczki, rozstała się z mężem i postanowiła na nowo odkrywać swoją seksualność. Jej nowe, szczęśliwe życie zostaje jednak zaburzone, gdy mówi byłemu mężowi, że zaczęła spotykać się z kobietami. Początkowo rozbawiony tą informacją Laurent postanawia odciąć Clémence od syna. Popychana matczyną miłością kobieta rozpoczyna brutalną i nierówną walkę z systemem, mając nadzieję odzyskać dziecko.

Cambet nie tyle opowiada o macierzyństwie, co rozbiera je na części pierwsze, pokazując jego najbardziej niewygodne i rzadko pokazywane aspekty. Zbudowane przez reżyserkę postacie są niejednoznaczne i niezwykle wiarygodne. To z pewnością zasługa bardzo dobrze dobranej obsady, a w szczególności Vicky Krieps. Aktorka w hipnotyzujący sposób ukazuje Clémence jako osobę wrażliwą, a jednocześnie twardo stąpającą po ziemi. Na uwagę zasługuje również Viggo Ferreira-Redier, który potrafił przekonywująco wcielić się w rolę ośmioletniego syna bohaterki, rozdartego pomiędzy miłością do matki, a lojalnością wobec wychowującego go ojca.

Film równie dużo uwagi poświęca drugiemu wymiarowi życia Clémence – jej odnajdywanie się w lesbijskim świecie Paryża. Produkcja poświęca wiele czasu relacjom bohaterki z poznawanymi kobietami i jej potrzebę zbudowania bezpiecznej bliskości. Jednocześnie „Love Me Tender” pokazuje gorzką rzeczywistość stereotypów, z którymi społeczność queerowa nadal musi mierzyć się we współczesnym świecie.

Kamera często zamyka Clémence w ciasnych kadrach, jakby fizycznie odzwierciedlając ograniczenia, z którymi musi się mierzyć. Ujęcia pokazujące ciasne uliczki oraz przepełnione ludźmi kluby pozwalają widzowi oderwać się od własnej rzeczywistości i przenoszą go w świat francuskich dni i nocy.

„Love Me Tender” nie jest łatwym kinem. Pokazuje wiele niesprawiedliwości, z jakimi musi mierzyć się matka pragnąca żyć w zgodzie ze sobą, a jednocześnie chcąca zachować prawo do ukochanego dziecka. To film, który nie daje łatwych odpowiedzi, ale zmusza do zadania niewygodnych pytań o granice wolności i odpowiedzialności. Świat Clémence, mimo swojego bólu jest jednak przede wszystkim opowieścią o walce o miłość, która bardziej uwiera niż koi i nie daje o sobie zapomnieć po seansie.

Julia Łukaszek

„Love Me Tender” reż. Anna Cazenave Cambet podczas 19. edycji Festiwalu Mastercard OFF CAMERA prezentowana jest w ramach sekcji „Festiwalowe Hity”.

Lista projekcji:

  • 03/05/2026 | 12:00 | Sala duża MOS
Przejdź do treści
Zezwól na powiadomienia OK Nie, dziękuję