Ósmy dzień Mastercard OFF CAMERA udowodnił, że kino to nie tylko ekran, ale przede wszystkim przestrzeń do szczerego dialogu o tym, co nas kształtuje i ogranicza. Od marzeń o dalekich planach filmowych, przez siłę kobiecej autentyczności, aż po odważne eksperymenty teatralne – spotkania z twórcami pokazały, że choć bariery w życiu i sztuce istnieją, to właśnie ich „oswajanie” pozwala nam rosnąć. Zanim poznamy laureatów tegorocznych konkursów, zapraszamy na podsumowanie dnia pełnego inspirujących rozmów, twórczych warsztatów i spotkań, które na długo zostaną w pamięci uczestników.
Spotkania z cyklu OFF NA MAKSA POWERED BY ORLEN rozpoczęła rozmowa Maksa Behr z Bartoszem Bielenią. Aktor opowiedział o swoich wymarzonych kierunkach filmowych, zdradzając, w jakich krajach chciałby realizować przyszłe projekty. Wspomniał również o swojej miłości do zwierząt oraz pasji do jazdy konnej. Nie zabrakło także zapowiedzi nadchodzących produkcji – mówił m.in. o szwajcarskim filmie „Wilki” oraz polskim projekcie science fiction „Czas, który nie nadszedł”. Spotkanie zakończył wyjątkowym akcentem, odczytując specjalne wyróżnienia dla najbardziej zaangażowanych wolontariuszy.
Kolejna gościni przyciągnęła na Miasteczko Filmowe prawdziwe tłumy. Maja Ostaszewska – jedna z najważniejszych postaci polskiej kinematografii – rozmawiała z Martą Nieradkiewicz. Aktorki poruszyły wiele istotnych tematów związanych z kobiecością, starzeniem się i funkcjonowaniem w branży. Ostaszewska podkreśliła znaczenie stawiania granic, dbania o siebie i zachowywania autentyczności. Opowiedziała także o swoim aktywizmie, który – jak zaznaczyła – zawsze stara się prowadzić odpowiedzialnie i w zgodzie z własnymi wartościami. Wspomniała również o łączeniu macierzyństwa z pracą zawodową oraz o kobietach, które odegrały ważną rolę w jej życiu. Na koniec odpowiedziała na pytania publiczności dotyczące m.in. hejtu, oglądania siebie na ekranie i ulubionych filmów.
Ostatni wywiad, przeprowadzony przez Natalię Rybę, należał do Marty Ścisłowicz. Aktorka skupiła się głównie na swojej pracy teatralnej, podkreślając, że to właśnie tam znajduje największą przestrzeń do artystycznych eksperymentów. Mówiła również o przekraczaniu własnych granic przy wymagających rolach: „Granice zostają, ale się je oswaja” – podsumowała. Nie zabrakło także wątku serialowego – szczególnie wspominała produkcję „Minuta ciszy”, która wyraźnie zapadła jej w pamięć. Zapytana o radę dla osób w trudnej sytuacji, odpowiedziała krótko, ale wymownie: warto wierzyć, że będzie lepiej.
W międzyczasie w Miasteczku Filmowym przy Galerii Krakowskiej odbywało się wiele interesujących warsztatów. Najmłodsi uczestnicy mogli wziąć udział w interaktywnych zajęciach prowadzonych przez Kamilę Kołacz, podczas których poznawali podstawy tworzenia filmu, a także projektowali własne, bajkowe koszulki. Dla starszych przygotowano warsztaty dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji w nowoczesnej produkcji audiowizualnej w ramach Małopolska Pro Industry pro oraz spotkania ANSWEAR.LAB poświęcone wizerunkowi, stylowi i osobowości, prowadzone przez Agnieszkę Ziencinę.
Ten dzień z pewnością przyniósł wiele wrażeń, a to jeszcze nie wszystko co Festiwal Mastercard OFF CAMERA przygotował w tym roku – już dzisiaj poznamy zwycięzców konkursów podczas Gali Zamknięcia.
Julia Tomasik
fot. Klaudia Kot


