Pop Aye


Jedni mają psy, inni koty, a bohater debiutanckiego filmu Kirsten Tan, rozczarowany życiem architekt w średnim wieku, postanowił sprawić sobie… słonia. Zwłaszcza że w tym, którego przypadkiem zauważył na ulicach Bangkoku, rozpoznał zwierzę towarzyszące mu w trakcie dzieciństwa spędzonego z dala od zgiełku wielkiego miasta. Dla Thany to coś znacznie więcej niż zwykły zbieg okoliczności, to znak, któremu podporządkuje dalsze swoje wybory i działania. Odkupuje zwierzę od jego dotychczasowego właściciela i mając świadomość, że w mieście nie czeka go już nic dobrego, wyrusza z Pop Ayem (jak zwraca się do „pupila”) w długą sentymentalną podróż do miejsca szczęśliwej młodości. W jej trakcie natrafia na całą galerię barwnych osobowości. Od wrażliwego włóczęgi mającego zdolność przepowiadania przyszłości, przez dwójkę nadgorliwych policjantów, po zdradzającego wokalne aspiracje transwestytę. Film pochodzącej z Tajlandii reżyserki to pełne symboliki kino drogi obfitujące, jak na ten gatunek przystało, w wiele tragikomicznych sytuacji. Oryginalne, bo tacy są też bohaterowie. Idealnie dobrani, charakterni i nierozstający się ani na moment. Nawet gdy część trasy trzeba pokonać autostopem.

Muzyka: Matthew James Kelly

Nagrody: Sundance Film Festival – Nagroda za scenariusz, MFF w Rotterdamie – Nagroda Big Screen

  • Reżyseria: Kirsten Tan
  • Scenariusz: Kirsten Tan
  • Zdjęcia: Chananun Chotrungroj
  • Obsada: Penpak Sirikul, Bong, Thaneth Warakulnukroh, Chaiwat Khumdee, Yukontorn Sukkijja
  • Czas trwania: 102 min
Zobacz wideo
 Trwa ładowanie repertuaru ...
Więcej