Aż po grób

Ach, miłość. To patetyczne westchnięcie wydaje się jak najbardziej usprawiedliwione, gdy pomyśleć o całej gamie wzniosłych uczuć, jakie pokazują filmowe melodramaty. Nie mówiąc o emocjach, które często wywołują u widzów, kibicujących targanym wielkimi namiętnościami bohaterom. Ten gatunek jednak, traktowany po macoszemu przez krytyków, spotyka się obecnie z pobłażliwym uśmiechem czy cynicznym komentarzem wyrobionej artystycznie publiczności. W związku z tym pojawia się pytanie: czy ukazanie ekranowej miłości bez ironicznego przymrużenia oka jest w ogóle osiągalne w hipsterskiej epoce post-romansu? I czy kogoś jeszcze mogą zadziwić doskonale wszystkim znane, zdawałoby się, narracyjne modele opowiadania o miłości? Specjalna tematyczna sekcja tegorocznej edycji NETIA OFF CAMERA ma ambicje udowodnić, że twórcze i inspirujące przepisania konwencji melodramatycznych są jak najbardziej możliwe. Mało tego, uwikłane w miłosne układy i układziki ekranowe postacie odsłaniają naszą tęsknotę za romantycznymi opowieściami. Które należy docenić fabularnie i konstrukcyjnie, zwłaszcza po zwrocie afektywnym, jaki dokonał się w humanistyce na przestrzeni ostatnich kilku lat. Lub ujmując sprawę prościej – pozwolić uwieść się pokazywanym na festiwalu obrazom, jakie w wywrotowy i nowatorski sposób podchodzą do tradycyjnej melodramatycznej tematyki i stylu.

Belgia, Pakistan, Luksemburg, Francja/2016
6
Francja, Wielka Brytania/2016
4
USA, Francja/2016
5
Irlandia, Wielka Brytania, USA/2016
2
Irlandia/2016
4