01.12.2017
Wokół programu Sundance Film Festival
Sundance Film Festival – największy festiwal filmów niezależnych w USA rozpoczyna się już w styczniu 2018 roku. Program, obfitujący w filmy z najróżniejszych zakątków świata, zapowiada się naprawdę obiecująco! Kto wie, może niektóre tytuły zobaczymy również podczas najbliższej edycji NETIA OFF CAMERA ...
Wokół programu Sundance Film Festival

Między 18 a 28 stycznia widownia festiwalu Sundance podziwiać będzie najlepsze obrazy kina niezależnego. Jak zapowiada Robert Redford – założyciel Sundance Institute – tegoroczna edycja pełna będzie autorskich i prowokujących opowieści, które pozwolą odbiorcom połączyć silne, osobiste przeżycia z uniwersalnością doświadczeń ludzkiego ogółu. Z kolei Keri Putnam, dyrektor wykonawczy Sundance Institue, poskreśla, że jest dumny z różnorodności i wielogłosowości tegorocznego line-upu. Wspomina, że filmowe historie będę poruszać lub wytrącać ze stanu komfortu.

Podczas najbliższej edycji festiwalu będzie można zobaczyć aż 110 filmów fabularnych z 29 krajów. 47 z filmowych produkcji to debiuty. Festiwal będzie również pełny światowych premier, ponieważ sto filmów fabularnych nie było dotychczas ukazywanych w kinach.

Filmy nominowane do nagrody za najlepszy fabularny film z USA ukażą panoramę nowych głosów w filmowym świecie Ameryki. Obiecująco zapowiada się na przykład „The Miseducation of Cameron Post” w reżyserii Desiree Akhavan, która gościła na NETIA OFF CAMERA. Film, oparty na kontrowersyjnej powieści Emily Danforth, opowie o wydarzeniach z 1993 roku. Dziewczyna, przyłapana na seksie z, tak zwaną, prom queen będzie zmuszona do podjęcia się terapii konwersyjnej. Z kolei w „Monster” autorstwa Anthony’ego Mandlera poznamy nastolatka obciążonego oskarżeniem o morderstwo, do którego jednak się nie przyznaje.
Ciekawym filmem zdaje się również być „The Kindergarten Teacher", w której zagra Maggie Gylenhaal.


   Kadr z filmu Desiree Akhavan. Debiut artystki walczył o główną nagrodę na naszym Festiwalu!

Społeczne i nieproste tematy będą mieć swoją kontynuację w konkursie World Cinema Dramatic. To właśnie w nim, w 2016 roku, nagrodę za reżyserię otrzymał Michał Marczak za „Wszystkie nieprzespane noce” oraz Agnieszka Smoczyńska za „Córki Dancingu”. I w tej edycji nie zabraknie małego, polskiego akcentu. Film „Litość”, opowieść o mężczyźnie, który jest szczęśliwy jedynie wtedy, gdy jest nieszczęśliwy (sic!) jest koprodukcją polsko-grecką. Bardzo interesująco zapowiada się również meksykański film „Time Share” Sebastiana Hofmanna, który opowie o dwójce nawiedzonych mężczyzn, którzy walczą o ratunek swoich rodzin przed złowieszczym planem Ameryki. Wśród filmów nominowanych są również, między innymi, obrazy z Turcji, Dani oraz Brazylii.

Inną ciekawą kategorią jest NEXT – prace wyróżnione za szczególną innowację w myśleniu o narracji. W jej obrębie pokazywano np. „A Ghost Story” (2017) Davida Lowery’ego oraz „Mandarynkę” (2015) Seana Bakera. W tym roku NEXT również zapowiada się bardzo interesująco. Programerzy wyróżniają między innymi filmy: „Skate Kitchen” w reżyserii Crystal Moselle oraz „We the Animals” autorstwa Jeremiaha Zagara. Podkreślają również, że NEXT staje się coraz bardziej radykalne oraz odważne.

Nie można zapomnieć również o chwili splendoru dla dużych premierowych hitów. Na Sundance odbędą się premiery takich gorąco oczekiwanych filmów jak „Beirut” Tony Gilroy’a, „The Tale” Orena Movermana, „Juliet, Naked” Jima Taylora i Tamary Jenkins oraz najnowszy film Gusa Van Santa, w którym zagrają m.in. Rooney Mara i Joaquin Phoenix.
W tej sekcji pokazany zostanie również film „Damsel", w którym główne role grają Robert Pattison i Mia Wasikowska. Będzie to opowieść o pionierze, który wyrusza na amerykańskie pogranicze, by poślubić miłość swojego życia.


Kadr z najnowszego iflmu Gusa van Santa, którego scenraiusz oparto na biografii Johna Callahana

Niezależni twórcy stanowią nadzieję kinematografii, a więc tak bogaty program pięknie zapowiada kolejny rok kina. To właśnie na Sundance, w poprzednich latach, po raz pierwszy zauważono tak wielkich dziś twórców jak Robert Rodriguez, Quentin Tarantino oraz Jim Jarmusch. Ciekawe jakie nazwisko w tym roku zacznie rozszerzać tę filmową elitę niezależności…

Julia Smoleń