08.01.2018
Oto zwycięzcy 75. Złotych Globów!
"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" wielkim zwycięzcą 75. rozdania Złotych Globów! Gala rozdania nagród Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej była iście feministyczna. Kobiety tego wieczoru triumfowały, czego śladem są zwycięskie "Lady Bird", "Wielkie kłamstewka" czy "Opowieść podręcznej". Szkoda jedynie, że takich znaków doświadczamy dopiero po performatywnych akcjach #metoo czy #timesup.
Oto zwycięzcy 75. Złotych Globów!
Oprah Winfrey
źródło: Golden Globes / Instagram

Całe Hollywood tej nocy ubrane było na czarno. Kilka dni temu największe aktorskie gwiazdy zrzeszyły się wspólnie pod szyldem #timesup. I nawoływały, by środowisko filmowe w końcu się przebudziło. Otwarło oczy na trwające od dziesiątek lat molestowania i nadużycia seksualne, nierówności płac, niejawną dyskryminację rasową, klasową i płciową. W geście solidarności znakomita większość zaproszonych na jubileuszowe, 75. rozdanie Złotych Globów przyszła ubrana na czarno, pod rękę trzymając, zamiast swoich partnerów i partnerek, aktywistki działające na rzecz praw człowieka. Mężczyźni, solidaryzując się z walczącymi kobietami również przywdzieli ciemne stroje. Niektórzy, jak choćby Ewan McGregor, Chris Hemsworth czy Gary Oldman dumnie nosili przypinkę z napisem: "Time's Up!".
"Harvey'a Weinsteina nie ma dzisiaj z nami. Słyszałem jakieś plotki, że jest szalony i ciężko się z nim pracuje. (...) Po latach jednak tutaj powróci - jako najbardziej wygwizdana postać w plejadzie "In Memoriam" - rozpoczął galę prowadzący, Seth Meyers. Kolejne werdykty prasy zagranicznej utwierdzały nas w przekonaniu, że na hollywoodzkiej scenie zachodzi właśnie polityczna przemiana.

Dość powiedzieć, że zwycięzcę w najważniejszej bodaj kategori - najlepszego filmu dramatycznego - wręczała kobieta. Sama. Barbara Streisand mówiła: - Ostatni Złoty Glob za najlepszą reżyserię trafił w ręce kobiety w 1984 roku. Przeszło 33 lata temu! 
Jessica Chastain, zapowiadając zwyciężczynię w kategorii "najlepsza aktorka w komedii lub musicalu" nie omieszkała dodać, że laureatka powinna otrzymać brakujące 25% gaży.
A Frances McDormand, odbierając statuetkę dla najlepszej aktorki w filmie dramatycznym powiedziała, że choć na co dzień swoje poglądy polityczne trzyma na uboczu, ogromnie cieszy się, że mogła być częścią tego wydarzenia. - Wspaniale było móc być częścią tego ruchu tektonicznego w strukturach władzy rządzącej naszą branżą. Uwierzcie mi. Obecne na sali kobiety nie przyszły tutaj dla jedzenia. Jesteśmy tu dla pracy - przekonywała z mównicy.

Producent "Opowieści podręcznej": - Naszym obowiązkiem jest sprostać wizji Margaret Atwood i stać się częścią oporu. Dziś przyłączamy się do oporu na Time's Up. Dla nas wszystkich to naprawdę ważne i dobre miejsce.


 "Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri" otrzymało 4 Złote Globy i jest wielkim wygranym w kategoriach filmowych
                                                       fot. GoldenGlobes / Instagram 


- Chcę dziś podziękować wszystkim kobietom, które przetrwały lata nadużyć i napaści, tak jak moja matka, które zniosły tak dużo, bo musiały nakarmić swoje dzieci i zapłacić rachunki. To kobiety, których nazwisk nigdy nie poznamy. To gospodynie domowe i pracownice rolni. Kobiety zatrudnione w fabrykach, w restauracjach i na akademii, a także w inżynierii, medycynie i nauce. Są częścią świata technologii, polityki i biznesu. Są sportowcami na olimpiadzie i są żołnierzami w wojsku - mówiła Oprah Winfrey. Gwiazda otrzymała nagrodę specjalną za "wybitny wkład w rozwój kultury i rozrywki". - Przez długi czas kobiet nie słuchano, nie wierzono im, że względu na siłę, jaką mieli wpływowi mężczyźni. Ale koniec z tym. The time is up! - wykrzyczała.

Jednym z najmocniejszych momentów Gali było krótkie wtrącenie Natalie Portman. Aktorka, przyznając statuetkę najlepszemu reżyserowi, rzuciła: - Oto nominowani. Tylko mężczyźni. Ogromny sukces i docenienie na Globach kobiecych projektów, jak "Lady Bird" Grety Gerwig to wyraźny sygnał, że Hollywood musi coś zmienić. A powinien zacząć od dostrzegania kobiet-reżyserek.

Jak prezentują się wyniki tegorocznego rozdania Złotych Globów? Mocno feministycznie i dosyć przewidywalnie. Filmowym triumfatorem są "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" - słodko-gorzka opowieść o niezwykłej walce, jaką stacza matka, by ocalić od zapomnienia swoją zmarłą córkę i zmusić policję do ukarania morderców poprzez zawieszenie przy jezdni oskarżających billboardów. Tytuł otrzymał cztery statuetki, w tym za najlepszy film, aktorkę pierwszoplanową, aktora drugoplanowego i za najlepszy scenariusz (statuetkę wręczył 101-letni Kirk Douglas). Wszystko wskazuje na to, że oscarowa potyczka odbędzie się między filmem Martina McDonagha a "Lady Bird" Grety Gerwig, która otrzymała dwie statuetki (najlepsza komedia/musical oraz najlepsza aktorka w komedii/musicalu) oraz wielkim przegranym minonego rozdania "Kształtem wody" Guillermo del Toro.
Przepiękna baśń o spotkaniu z Innym z siedmiu nominacji otrzymała zaledwie dwie nagrody - na najlepszą reżyserię i muzykę (Alexandre Desplat).

Swoje pięć minut miał również James Franco - niekwestionowany lider w kategorii najlepszy aktor w komedii/musicalu. Oscara prawdopodobnie sprzątnie mu sprzed nosa Gary Oldman, który perfekcyjnie wcielił sie rolę Winsonta Churchilla w filmie "Czas mroku".
Najlepszą aktorką drugoplanową słusznie uznana została Allison Janney - jej zapadająca w pamięć rola matki w "I, Tonya" usłała jej drogę po statuetkę Akademii. Szkoda, że skądinąd świetny, nietypowo biograficzny film o łyżwiarce figurowej, Tonyi Harding przepada w nagrodach sezonu. Margot Robbie wykonała mrówczą pracę, by stworzyć niejednobarwną, zniuansowaną postać, do której widz czuje mocno ambiwalentne uczucia. Przykuwające widowisko sportowe i rozgrywając się na naszych oczach rodzinny dramat, zakończony jedną z najgenialniejszych w historii kina scen rozprawy sądowej zasługuje na - jak powiedział Guillermo del Toro - "chociaż jeden wpis więcej na IMDB".


         "Wielkie kłamstewka" zgarnęły 4 statuetki w nominacjach telewizyjnych! fot. GoldenGlobes / Instagram

Jedyną polską szansą na otrzymanie statuetki była zwycięstwo w kategorii najlepszy film animowany. Niestety; przez wielu uważany za faworyta, techniczny majstersztyk „Twój Vincent” przegrał z najnowszą propozycją studia Pixar, „Coco”. Zwycięski film to wzruszająca opowieść o sile marzeń, potęgi rodziny i miłości do muzyki, a wszystko to osadzone w dniu meksykańskiego, niezwykle klimatycznie pokazanego dia de muertos.

Serialowym triumfem mogą pochwalić się twócy "Wielkich kłamstewek" Hit HBO otrzymał aż cztery statuetki, w tym na najlepszy serial limitowany. Najlepszym serialem dramatycznym okazała się "Opowieść podręcznej" - moim zdaniem najmocniejszy i najbardziej wstrząsający serial minionego roku, najlepszą komedią natomiast "The Marvelous Mrs. Maisel".

Angelika Pitoń

Pełna lista zwycięzców 75. Złotych Globów:

NAJLEPSZY DRAMAT:
"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri"

NAJLEPSZA KOMEDIA LUB MUSICAL:
"Lady Bird"

NAJLEPSZY AKTOR W DRAMACIE:
Gary Oldman, "Czas Mroku"

NAJLEPSZY AKTOR W KOMEDII LUB MUSICALU:
James Franco, "The Disaster Artist"

NAJLEPSZA AKTORKA W DRAMACIE:
Frances McDormand, "Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri"

NAJLEPSZA AKTORKA W KOMEDII LUB MUSICALU:
Saoirse Ronan, "Lady Bird"


       
        Ekipa "Lady Bird"- najlepszej komedii lub musicalu. fot. GoldenGlobes / Instagram

NAJLEPSZY AKTOR DRUGOPLANOWY:
Sam Rockwell, "Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri"

NAJLEPSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA:
Allison Janney, "I, Tonya"

NAJLEPSZY FILM ANIMOWANY:
"Coco"

NAJLEPSZY FILM ZAGRANICZNY:
"W ułamku sekundy"

NAJLEPSZY REŻYSER:
Guillermo del Toro - "Kształt wody"

NAJLEPSZY SCENARIUSZ:
"Trzy Billboardy za Ebbing, Missouri"

NAJLEPSZA MUZYKA:
Alexander Desplat, "Kształt wody"

NAJLEPSZA PIOSENKA:
"This is Me" - "Król rozrywki"



NAJLEPSZY SERIAL DRAMATYCZNY:
"Opowieśc podręcznej"

NAJLEPSZY AKTOR W SERIALU DRAMATYCZNYM:
Sterling K. Brown, "Tacy jesteśmy"

NAJLEPSZA AKTORKA W SERIALU DRAMATYCZNYM:
Elisabeth Moss, "Opowieść podręcznej"

NAJLEPSZY SERIAL KOMEDIOWY LUB MUSICAL:
"The Marvelous Mrs. Maisel"

NAJLEPSZY AKTOR W SERIALU KOMEDIOWYM LUB MUSICALU:
Aziz Ansari, "Master of None"

NAJLEPSZA AKTORKA W SERIALU KOMEDIOWYM LUB MUSICALU:
Rachel Brosnahan, "The Marvelous Mrs. Maisel"


                
Elisabeth Moss - najlepsza aktorka w serialu dramatycznym. Fot. GoldenGlobes / Instagram

NAJLEPSZY SERIAL LIMITOWANY LUB FILM TELEWIZYJNY:
"Wielkie kłamstewka"

NAJLEPSZA AKTORKA W SERIALU LIMITOWANYM LUB FILMIE TELEWIZYJNYM:
Nicole Kidman, "Wielkie kłamstewka"

NAJLEPSZY AKTOR W SERIALU LIMITOWANYM LUB FILMIE TELEWIZYJNYM:
Ewan McGregor, "Fargo"

NAJLEPSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA W SERIALU, W SERIALU LIMITOWANYM LUB FILMIE TELEWIZYJNYM:
Laura Dern, "Wielkie kłamstewka"

NAJLEPSZY AKTOR DRUGOPLANOWY W SERIALU, W SERIALU LIMITOWANYM LUB FILMIE TELEWIZYJNYM:
Alexander Skarsgard, "Wielkie Kłamstewka"

NAGRODA SPECJALNA IM. CECILA B. DEMILLE'A ZA "WYBITNY WKŁAD W ROZWÓJ KULTURY I ROZRYWKI"
Oprah Winfrey